oaza.pl
Światło-Życie

Strona główna · Rok wiary · O Ruchu: Świadectwa · Kalendaria: Rekolekcje · CDOR · Diakonie · Stowarzyszenie DIAKONIA · Dokumenty i materiały · Wydawnictwo · Czasopisma · Rozmaitości · Przegląd wydarzeń · e-KARTKI · Poczta przez WWW · Powiadomienie o nowościach · Kontakty · Kalendarz

 
Szukanie zaawansowane / Indeksy
Temat pracy rocznej:
13/14: Narodzić się na nowo
Domowy Kościół Krucjata Wyzwolenia Człowieka Ks. Franciszek Blachnicki
Nasz słownik

Żywy Kościół

Źródło życia

Agape - piękna miłość

Nasze strony

Instytut Niepokalanej Matki Kościoła

Diecezja radomska

Diecezjalna Diakonia Muzyczna w Krakowie

30 rocznica śmierci Prymasa Tysiąclecia
Jakie były związki kard.Wyszyńskiego i Ruchu Światło-Życie?

W dniu dzisiejszym mija 30 lat od śmierci Prymasa Tysiąclecia, ks. Stefana kard. Wyszyńskiego. Dziękując Panu Bogu za dar Jego heroicznej posługi dla Kościoła, warto się przypomnieć, jakie relacje łączyły prymasa z rodzącym się na polskiej ziemi ruchem oazowym.

Bolesna przeszłość

Mówiąc o relacjach ruchu oazowego i Prymasa Polski trzeba pamiętać, iż czasy PRL-u to okres walki z Kościołem katolickim. Doświadczał jej mocno i nasz założyciel, ks. Franciszek Blachnicki. Dla lepszego zrozumienia stosunków panujących między nim (i szerzej: ruchem oazowym) a prymasem Wyszyńskim warto przytoczyć opinię znanego historyka, Andrzeja Grajewskiego. W 2001 r. w „Więzi“napisał on, iż ks. Franciszek był celem działań operacyjnych, realizowanych m.in. z udziałem grupy tajnych współpracowników, polegających na rozpracowaniu ruchu oazowego oraz szeregu akcji dezinformacyjnych, prowadzonych w celu zdyskredytowania ks. Blachnickiego w oczach polskich biskupów oraz Prymasów Polski: kard. Stefana Wyszyńskiego i kard. Józefa Glempa. Zwłaszcza ten ostatni rodzaj operacji przyniósł Ruchowi oraz samemu ks. Blachnickiemu wielkie straty i był powodem wielu dramatycznych podziałów oraz spowodował, że w latach siedemdziesiątych część duchowieństwa z nieufnością odnosiła się do Ruchu Światło-Życie. Pozostaje faktem, że SB próbowała zdyskredytować ks. Blachnickiego w otoczeniu Prymasa, czyniąc to na różne sposoby. Jednym z najgłośniejszych przypadków było sfałszowanie listu do prymasa biskupa pomocniczego w Przemyślu Tadeusza Błaszkiewicza, inspirowane przez grupę „D” podlegającą MSW.

Trzeba w tym miejscu podkreślić, że w ocenie wielu historyków i publicystów, SB miała ułatwione zadanie; w tym sensie, że rodzący się ruch oazowy i działalność ks. Franciszka budziły niepokój, a nierzadko i opór większości biskupów, a także prymasa Wyszyńskiego. Pisze o tym Ewa Czaczkowska w jego biografii: Powodem była duża samodzielność ruchu, który istniał ponad strukturami diecezjalnymi oraz współpraca ekumeniczna z protestantami. [Biskupi – przyp. red.] zarzucali ks. Blachnickiemu, że stworzył „Kościół w Kościele”. Dziennikarka podaje też, że kard. Wyszyński był oburzony krytyką ks. Blachnickiego, którą ten wygłosił wobec biskupów jesienią 1980 r. (chodziło o oportunizm i marazm biskupów) – do tego stopnia, że w gronie Episkopatu wiosną 1981 r. zastanawiano się, czy ruch oazowy nie powinien zostać rozwiązany. Sytuację załagodził ostatecznie bp Władysław Miziołek, przy wsparciu Jana Pawła II.

Śluby Jasnogórskie źródłem ACR i KWC

Zupełnie inną kwestią jest inspirowanie się przez ks. Blachnickiego i jego współpracowników ideami Prymasa Tysiąclecia. I tak np. plan wielkiej ewangelizacji Ad Christum Redemptorem, podjęty przez Ruch Światło-Życie, był odpowiedzią na apel kard. Wyszyńskiego. Na ten fakt zwrócił uwagę ks. Adam Wodarczyk w słowie programowym wygłoszonym podczas KO w 2010 r. Powiedział wówczas: „Ad Christum Redemptorem” był również odpowiedzią Ruchu na apel kard. Wyszyńskiego, wygłoszony w grudniu 1979 roku, aby Kościół w Polsce przygotował się przez różne dzieła apostolskie i modlitewne do jubileuszu sześćsetlecia obecności obrazu Maryi na Jasnej Górze. Szczególnie na słowa, by podejmować dzieła wyzwolenia w obliczu różnych zagrożeń alkoholowych, które były (i nadal są) w naszej ojczyźnie. Wcześniejszą odpowiedzią była Krucjata Wyzwolenia Człowieka, proklamowana w czerwcu 1979 roku, a następnie właśnie plan ACR.

Nie wolno także zapominać o tym, że dzieło Krucjaty Wyzwolenia Człowieka było pokłosiem tego wszystkiego, co tkwiło w myślach i sercu kard. Wyszyńskiego. Jeśli spojrzy się na przygotowany przez niego tekst Ślubów Jasnogórskich Narodu Polskiego, złożonych przez Polaków na Jasnej Górze w sierpniu 1956 r., nie sposób nie zauważyć, że program utworzonej w 1957 r. Krucjaty Wstrzemięźliwości czerpał z idei zawartych w Ślubach i był na nie konkretną odpowiedzią (te elementy pojawiają się również później w programie Krucjaty Wyzwolenia Człowieka, której powstanie stanowiło odzew na słynny apel Jana Pawła II o odrzucenie tego wszystkiego, co uwłacza i sprzeciwia się ludzkiej godności).

Pozostając przy wątku Nowej Kultury, warto przytoczyć słowa księdza prymasa z 1955 r., mówiące o szacunku wobec kobiet: Zapamiętaj sobie: ilekroć wchodzi do twego pokoju kobieta, zawsze wstań (...). Wstań, bez względu na to, czy weszła matka przełożona, czy siostra Kleofasa, która pali w piecu. Pamiętaj, że przypomina ci ona zawsze Służebnicę Pańską, na imię której Kościół wstaje.

Patriota, czciciel Maryi, człowiek diakonii

Prymas Wyszyński mógł zainspirować ks. Blachnickiego i oazowiczów na innych jeszcze polach. W 1970 r. wypowiedział takie oto zdanie: Pamiętajcie, nowa Polska nie może być Polską bez dzieci Bożych!Polską niepłodnych lub mordujących nowe życie matek! Polską pijaków! Polską ludzi niewiary, bez miłości Bożej!Nie może być Ojczyzną ludzi bez wzajemnej czci jedni dla drugich, bez ducha ofiary i służby. Czy nie brzmi to jak wezwanie do diakonii? Np. do Diakonii Życia, Diakonii Wyzwolenia? Podobnie jak te słowa, pochodzące z kolei z roku 1974: Ogromnie lękam się każdej myśli wyniosłej, jakiejś próżności, zadowolenia z siebie, przypisywania sobie czegokolwiek w obawie, aby mnie Bóg nie opuścił. I aby owocność słabej służby człowieka przez to się nie pomniejszyła. To stwierdzenie również powinno trafić do wszystkich zaangażowanych w diakonie i stać się ich mottem.

Nie sposób oczywiście zapomnieć o roli Maryi w życiu i posłudze prymasa Wyszyńskiego, który tak mówił w 1971 r.: Wydaje mi się, że najbardziej bezpośrednią Mocą w moim życiu jest Maryja. Przez szczególną tajemnicę, której w pełni nie rozumiem, została Ona postawiona na mej nowej drodze. Myślę, że pod tym zdaniem mogliby podpisać się wszyscy członkowie Ruchu Światło-Życie, ona bowiem została postawiona i na naszych oazowych drogach.

Czterej muszkieterowie polskiego Kościoła drugiej połowy XX wieku – bł. Jan Paweł II, bł. Jerzy Popiełuszko, i słudzy Boży: Stefan kard. Wyszyński i ks. Franciszek Blachnicki; te cztery postaci wywarły niebagatelny wpływ na najnowszą historię polskiego katolicyzmu. To właśnie im poświęcono internetowe Muzeum Wolności, dostępne pod adresem: www.muzeum.wolnosci.com. Musimy mieć świadomość tego, jak wielką łaską było ich życie!

Warto o tym wszystkim pamiętać w tych dniach, kiedy w całym kraju odbywają się rocznicowe uroczystości; warto wracać do myśli Prymasa Tysiąclecia i szukać w nich inspiracji do posługi w Kościele Anno Domini 2011. Także i dlatego, że jedną z form realizacji tematu przyszłego roku formacyjnego może być sięgnięcie do tego, co pozostawił po sobie Stefan kard. Wyszyński.

Piotr Niedzielski

Przy pisaniu tekstu korzystałem z:

Ewa Czaczkowska, „Kardynał Wyszyński“, Świat Książki 2009 (str. 546).

Robert Derewenda, „Dzieło wiary”, Światło-Życie, Kraków 2010.

Andrzej Grajewski, „Oskarżony ks. Franciszek Blachnicki” w: „Więź”, nr 5/2001.

Ks. Adam Pradela, „Budował żywy Kościół” w: „Niedziela”, nr 12/2011.

Słowo programowe Moderatora Generalnego, KO, luty 2010.

Ks. Paweł Oskwarek, „Droga Nowego Człowieka” (praca doktorska).

Wywiad z ks. Adamem Wodarczykiem dla portalu Jezus.com.pl.

Dod. Wiola Szepietowska dnia 28-05-2011 o godz. 9:49

Komentarze:

1. Redakcja serwisu oaza.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy ani się z nimi nie utożsamia. 2. Komentarze są wprowadzane przez internautów w sposób niezależny od Redakcji i jako takie nie stanowią części serwisu obsługiwanego przez Redakcję. 3. Redakcja zastrzega sobie prawo do usunięcia lub wstrzymanie niektórych komentarzy bez podania przyczyn. W szczególności dotyczy to kometarzy zawierających treści, które mogą być odebrane jako obraźliwe lub nie są związane z tematem. 4. Każdy czyta komentarze na własną odpowiedzialność.

 
Tytuł:
Treść:
Podpis:
Kod:kod
Możesz edytować swój komentarz przez 15 min. po dodaniu.

Zobacz także:

Odszedł od niej anioł (25-03-2014)

O czym św. Paweł mówił w drodze (5-05-2013)

Potrzeba waszej odwagi (25-01-2013)

Porta fidei w procesie budowania Kościoła jako domu (11-10-2012)

Odważyć się na nowe wyjście (29-05-2012)

© DKS Ruchu Światło-Życie. Redakcja merytoryczna: redakcja@oaza.pl. Redakcja techniczna: webmaster@oaza.pl
Informacja o cookies.
Contact our HP Department if you are desperate to get black listed.